W założeniach Polskiego Ładu znalazły się także plany związane z ochroną sygnalistów. Tak wynika z artykułu Dziennika Gazety Prawnej, którego treść dostępna jest tutaj. W jakim zakresie projekt obejmuje kwestie whistleblowingu? Odpowiadamy w artykule.

Sygnalista poinformuje o pracy bez umowy

Rząd chce podjąć walkę z zatrudnianiem pracowników na czarno i dlatego proponuje wprowadzenie ochrony dla pracownika, który poinformuje odpowiednie służby, że wykonuje pracę bez umowy o pracę.

Aktualnie zatrudnienie bez umowy nie jest problemem pracodawcy, a pracownika. W przypadku, gdy pracownik poinformuje urząd skarbowy lub inną instytucję o zatrudnieniu na czarno, sam poniesie konsekwencje w postaci konieczności zapłaty nieodprowadzanego od pensji podatku czy odsetek za zwłokę. Nad pracownikiem wisi również widmo odpowiedzialności karnej za brak deklaracji podatkowej za rok, w którym osiągnął dochód.

Rząd chce odwrócić ten mechanizm. Planuje, aby w sytuacji dokonania zgłoszenia przez pracownika (który w tym momencie staje się sygnalistą) o zatrudnieniu na czarno, to pracodawca ponosił tego konsekwencje. Jednocześnie ustawodawca liczy na to, że po wprowadzeniu ochrony sygnalisty, pracownicy sami będą zgłaszać tego rodzaju nieprawidłowe praktyki.

Niechętne zgłoszenia o pracy na czarno?

Bez zwątpienia konieczna jest walka z zatrudnianiem pracowników na czarno. Tak jak słusznie wskazał DGP, pracownicy w przypadku wykonywania pracy bez umowy, nie są objęci żadną ochroną pracowniczą oraz nie mają opłacanych składek na ubezpieczenie społeczne, co będzie miało wpływ na ich przyszłe emerytury.

Czy proponowane przez Rząd rozwiązanie jest słuszne? Z pewnością sama koncepcja jak najbardziej tak, jednak naszym zdaniem, mało który pracownik zatrudniony na czarno nie zdecyduje się na dokonanie zgłoszenia bez zapewnienia, że nie straci pracy.

W projekcie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych pojawiała się koncepcja, zgodnie z którą, jeżeli w związku ze zgłoszonymi informacjami doszłoby do zakończenia stosunku pracy z sygnalistą, sąd na wniosek tej osoby mógł orzec o przywróceniu jej do pracy lub wypłacie odszkodowania.

Według nas, bez szczegółowego uregulowania, koncepcja zawarta w projekcie OPZ była nie do przyjęcia. Jednak w przypadku doprecyzowania warunków jej stosowania, mogłaby stanowić zachętę dla potencjalnych sygnalistów do zgłaszania nieprawidłowości o zatrudnieniu na czarno.

Informacji na temat sygnalistów w Polskim Ładzie jest póki co bardzo niewiele. Mamy jednak nadzieję, że dyskusja na ten temat i nowe pomysły gdzie wykorzystać whistleblowing przyspieszą prace nad projektem ustawy wdrażającej do polskiego porządku prawnego dyrektywę o ochronie sygnalistów.

Justyna Papież
Senior Associate
justyna.papiez@olesinski.com

Inne artykuły
Inne artykuły

Powiązane posty